Prosto o pieniądzach - porady i opinie

Na czym zarabiają banki?

sie 10, 12 • banki, na czym zarabiają bankiKomentowanie nie jest możliwe

Na czym zarabiają banki? Rozmawiając z doradcami czy przeglądając ofertę banków, można dojść do wniosku, że są to instytucje, które albo rozdają pieniądze, albo rozdają darmowe produkty. Bez problemu znajdziemy kompletnie bezpłatne konta bankowe, z darmowymi kartami płatniczymi i wypłatami z bankomatów w całej Polsce. Niektóre banki zwrócą nawet część naszych wydatków w geście hojności.

Spójrzmy też na rynek lokat terminowych. Najlepsze z nich o 2-3% przebijają inflację (co prawda przed potrąceniem podatku Belki), a o 1-1,5% WIBOR, czyli stawkę, po której banki pożyczają sobie nawzajem. Skoro tak dużo możemy dostać za darmo, a czasem nawet zarobić, jak zarabiają banki?

1. Różnica w oprocentowaniu depozytów i pożyczek

My za nasze lokaty otrzymujemy kilka procent rocznie – jest to bezpieczny, ale mocno ograniczony zysk. Bank używa dokładnie tych samych środków, żeby udzielać dużo wyżej oprocentowanych pożyczek dla klientów indywidualnych oraz firm.

Na czym zarabiają banki?

Na czym zarabiają banki?

Na ile oprocentowane są karty kredytowe po tzw. grace period? 16, 17, 18, 19% To o ponad dziesięć procent więcej niż depozyty. Oczywiście trzeba doliczyć koszty funkcjonowania banku, pensji pracowników, systemów informatycznych, itd., ale to zupełnie inny problem.

Na ile oprocentowane są pożyczki gotówkowe? W promocyjnych ofertach da się znaleźć pożyczki oprocentowane na 9-10% w skali roku. Ale prawie zawsze trzeba do nich doliczyć jakieś dodatkowe opłaty, np. za rozpatrzenie wniosku czy ubezpieczenie.

Na ile oprocentowane są kredyty hipoteczne? Tu marże banku są bardzo niskie, może nawet nie dorównują oprocentowaniu depozytów, ale klient z kredytem mieszkaniowym musi zazwyczaj kupić pakiet powiązanych usług, praktycznie zawsze płatne konto osobiste i ubezpieczenie, a do tego pokryć koszty uruchomienia kredytu. I wiadomo, na czym zarabiają banki.

2. Opłaty i kary

Nie każda usługa banku jest darmowa, nie w każdym banku podstawowe usługi jak przelewy internetowe czy karta debetowa są bezpłatne. Szczególnie duże, powolne banki, jak PKO BP czy BZWBK, nie są skore do rozdawania czegokolwiek za darmo. I tak mają tak wielu klientów, że bardziej opłaca im się regularnie pobierać nawet niewielkie opłaty niż całkiem z nich zrezygnować, żeby zatrzymać odpływ do bardziej dynamicznych banków.

Na czym zarabia bank w formie opłat? Na przelewach, szczególnie w placówkach i szczególnie na przelewach zagranicznych oraz walutowych. Na prowadzeniu kont osobistych i firmowych. Na wydaniu i prowadzeniu kart debetowych oraz kredytowych. Na wydawaniu zaświadczeń i dokumentów ponad te dostępne w bankowości internetowej.

Do tego dochodzą kary i karne odsetki. Szczególnie dotkliwe w przypadku karty kredytowej czy spłaty innego typu pożyczki.

3. Sprzedaż produktów innych firm

Banki współpracują z co najmniej kilkoma firmami z pokrewnych branż. Na czym zarabiają? Na pośrednictwie – sprzedają ich produkty.

Choćby ubezpieczeniowe. Dobrym przykładem jest tu mBank, który zintegrował w swoim koncie osobistym usługę znaną jako supermarket ubezpieczeń samochodowych. Klient może w ten sposób kupić atrakcyjne ubezpieczenie, a bank kasuje prowizje. Inny popularny produkt to ubezpieczenia inwestycyjne, szczególnie typu unit-link, np. Skandia, Aegon czy Generali. Mają je w ofercie choćby Deutsche Bank, IdeaBank, Polbank czy Raiffeisen.

Albo fundusze inwestycyjne – sprzedają je przez swoje platformy choćby mBank czy BGŻ Optima. Część opłaty za zarządzanie wędruje do banku.

Podsumowanie: na czym zarabiają banki?

Banki zarabiają na:

1. różnicy w oprocentowaniu między depozytami, które przyjmują, a pożyczkami, których udzielają,

2. opłatach za usługi oraz karach umownych

3. prowizjach za sprzedaż ubezpieczeń, funduszy inwestycyjnych, itp.

Tags: ,